Rozmowa Joanną Frankiewicz - laureatką VII Konkursu Ładnego Pisania
środa, 20 stycznia 2010 15:23
Pióro to mój atut!

Dlaczego postanowiłaś wziąć udział w Konkursie Ładnego Pisania?

Kiedy byłam w pierwszej klasie gimnazjum, moja polonistka zwróciła uwagę na moje pismo. Potem pojawiła się propozycja konkursu, więc namówiła mnie do wzięcia w nim udziału. W tym roku po raz kolejny wzięłam w nim udział z nadzieją na większy, niż w zeszłym roku sukces. Uznałam, że skoro lubię pisać piórem, warto spróbować!


Od jak dawna uczysz się ładnie pisać? Skąd w Tobie zainteresowanie pisaniem?

Tak naprawdę... nigdy nie uczyłam się „ładnego pisania”. To przychodziło z czasem. Myślę, że każdy stara się, aby to co robi było jak najlepsze i jak najbardziej efektywne. Bardzo często czerpałam różne pomysły od dorosłych. Podpatrywałam i obserwowałam ich pismo. Czasem starałam się ich naśladować. Z czasem wyrobiłam sobie swój własny styl pisania i od kilku lat staram się go doskonalić.


Czy na co dzień piszesz piórem?

Na co dzień również piszę piórem, oczywiście gdy okoliczności na to pozwalają. Czasem, gdy trzeba coś szybko pisać, wtedy naturalnie sięgam po długopis. W szkole natomiast piszę piórem.


Czy wśród Twoich rówieśników pisanie piórem jest powszechnym zjawiskiem? Czy raczej znajomi dziwią się, że ktoś w Twoim wieku wyciąga na lekcji pióro?

W moim otoczeniu niewielki procent osób pisze piórem. To naturalne. Pisanie piórem wymaga szczególnej cierpliwości, na którą niektórych po prostu nie stać. Niektórzy też cenią sobie wygodę. Nigdy natomiast nie spotkałam się z krytyką. Chyba każdy kto mnie zna jest przyzwyczajony do tego, że piszę  piórem i nie stanowi to dla nikogo problemu. Oni po prostu wiedzą, że tak już musi być i że jest to mój atut.
 

 

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, czy w związku z tym życzenia wypiszesz na kartce pocztowej czy może będą to sms’y i maile?

Trzeba przyznać, że w okresie świątecznym dookoła nas panuje napięta atmosfera. Wszyscy się spieszą i wszystko załatwiają. Trudno jest wówczas znaleźć czas na takie detale. Muszę też dodać, że wiele razy zawiodłam się na poczcie i kartki dochodziły po czasie. A przecież co to za życzenia, które życzą Wesołych Świat po świętach? Kto wie… może w tym roku jednak znajdę na to czas. Bardzo bym chciała.


 
 

 
Polskie start-upy podbiją chiński rynek!

Polskie start-upy podbiją chiński rynek!

Polska Przedsiębiorcza otwiera 19 grudnia 2011 r. pierwszą na świecie ambasadę dla start-upów. Jej zadaniem będzie pomoc start-

2011-12-18 więcej
Wejdź do świata AIP Business Link!

Wejdź do świata AIP Business Link!

Zapraszamy na dni otwarte do AIP Business Link w Warszawie. Przyjdź i zobacz jak może wyglądać twoja praca w najnowocześniejszym

2011-12-18 więcej